Styczeń 25
Polisa z netu – w ten sposób się oszczędza
Pierwszy dzień w roku to dla bardzo wielu zmiany związane z nowymi celami. Dla mojego maleńkiego gospodarstwa domowego to też wydane kwoty powiązane z autem. Ponieważ moja żona sprawiła sobie cztery kółka dokładnie z nadejściem nowego roku kalendarzowego, właśnie wtedy wypadają wszelkie kwoty związane z jego użytkowaniem.
Rozpoczyna się badaniem technicznym które wszystkie samochody muszą mieć. Obecnie dla tak malutkiego samochodu jaki ma ma druga połówka pomarańczy wynosi ustawowe 100 zł i nie jest to suma przesadnie wysoka.
Następnie jest OC i chociaż wykupujemy je od wieków w jednej firmie powziąłem zamiar konkretnie na nowy rok upewnić się czy przypadkiem nie można by płacić trochę mniej. Aktualna kwota wydaje mi się dosyć za wysoka jak na używany pojazd oraz bezwypadkową jazdę.
Do przeczesania konkurencyjnej oferty przydała się internetowa porównywarka ubezpieczeń. W sieci jest sporo witryn serwujących taką możliwość dlatego każdy w mgnieniu oka wynajdzie taki który mu przypadnie do gustu.
Samo zaledwie obliczenie stawki jest banalne chociaż pracochłonne gdyż kalkulator oc przypomina o wklepaniu w komputer wielu informacji o samym aucie i osobie kierującej. lecz te parę chwil spędzonych przed komputerem przyniosło efekt którego się nie spodziewałem. Po kliknięciu przycisku „podaj składkę” okazało się że jesteśmy w stanie zachować nawet do dwustu zł. Dostałem oferty przeróżnych firm ubezpieczeniowych, z pośród których mogłem sobie wybrać tą najlepszą dla mnie. Dlatego, że uwielbiam gadżety postanowiłem sprzedać duszę za odtwarzacz mp3 i jak wiadomo zaoszczędzoną kwotę.
Chwilę potem w domu rozpoczęła się rozmowa na co spożytkować pieniądze oszczędzone na ubezpieczeniu. Jak zwykle moja dziewczyna obstawiała przy swoim, lecz nie chciała kolacji, najnowszej serii kosmetyków albo jakiejś biżuterii tylko chciała dać pieniądze jakiejś organizacji chroniącej zwierzaki. W ten sposób najwięcej zyskały zwierzaki i nasza nowa firma ubezpieczeniowa.