Marzec 8
Warsztaty nurka metodą na cudowną pracę
Moim starym pragnieniem jest praca ze zwierzętami, szczególnie z delfinami. Te wspaniałe zwierzęta odkąd wspomnę budziły mą ciekawość, w związku z tym oglądałem różne filmy dokumentalne oraz filmy fabularne o tych ssakach.
Są one w największym stopniu życzliwymi ssakami o jakich czytałem, są społeczne oraz łatwo się porozumiewają z nami. Są uważane za jedne z inteligentniejszych ssaki na ziemi.
Szukałem więc w sieci w jaki sposób można przy nich przebywać i odnalazłem strony internetowe kilku ośrodków. Okazało się, że niekoniecznie trzeba mieć skończonych studiów weterynaryjnych, a większość osób tam pracujących ma ukończone kursy nurkowania i ratownicze.
Rozpocząłem dlatego szukać kursy nurkowania w Warszawie i moim mieście. Taki kurs nurkowania zajmuje od kilku dni do wielu miesięcy i składa się z wykładów i praktyki zwykle w basenie. Dalej oczywiście można się na dodatek doszkalać – jadąc na przykład na jakąś plażę w Egipcie czy akwen w Hiszpanii. Z tej okazji zachciałem odświeżyć moje umiejętności z udzielania pierwszej pomocy i zapisałem się na kursy pierwszej pomocy w Warszawie, ponieważ tam uczyłem się nurkowania.
Liczę na to, że moje podanie do delfinarium zostanie rozpatrzone na plus. Jeżeli tak to czeka mnie genialna półroczna przygoda na gorącej wyspie na Hawajach i zabawa z delfinami w wodzie, którą uwielbiam (jestem astrologiczną rybą).
Tymczasem cieszę się z tych uprawnień nurka. Wodny świat jest mieszanką wspaniałych barw i ciekawych ryb a nurkowanie z butlą sprawia sporo przyjemności. Już wiem gdzie przeżyję moje następne wczasy, jeżeli z delfinarium nic nie wyjdzie.